15 49.0138 8.38624 1 1 4049 1 http://www.notespomyslow.pl 300
theme-sticky-logo-alt

Koncentracja na wagę złota

W świecie który z dnia na dzień staje się coraz bardziej zabiegany brak czasu to już pomału norma.

Dzisiaj już nawet nie wypada nie być zajętym – jesteśmy coraz częściej uzależnieni od samego uczucia bycia zajętym.

Niekończące się list rzeczy do zrobienia, którym koniecznie muszą towarzyszyć przeciągające się w czasie spotkania, nierealne terminy, wyśrubowane cele, brak czasu dla znajomych i 1000 projektów do ogarnięcia.

Wtedy z dumą możemy powiedzieć, „nie mam czasu” triumfalnie demonstrując, jak bardzo jesteśmy niezastąpieni i bohatersko oddani „sprawie” (pod „sprawę” podstaw cokolwiek chcesz).

“Zwolnienie tempa nie oznacza, że mniej osiągniesz; oznacza, że skończysz z nieproduktywnym postrzeganiem wszystkiego przez pryzmat pośpiechu.”

Tim Ferris

W całym tym szaleństwie podstawowe pytanie brzmi – czy chcesz być po prostu postrzegany jako zajęty i zabiegany (stwarzając pozory produktywności bo tak wypada i trzeba się pokazać) czy wolisz być naprawdę produktywny i generować konkretne rezultaty.

Ja wybieram opcje numer dwa, zdecydowanie wolę bycie produktywnym bo to z kolei pozwala mi częściej przenieść się na drugi biegun skali – do krainy błogiego nic nie robienia 😉

Na początek proponuję kilka prostych sposobów na lepszą koncentrację – od tego zaczyna się moim zdaniem produktywne działanie.

I uwaga, chociaż uwielbiam technologię i wszelkiego rodzaju gadżety, nie mówimy dzisiaj o aplikacjach wspomagających zarządzanie czasem, o planerach czy o konkretnych technikach.

Mówimy o małych zmianach, które pomogą się skoncentrować.

Po pierwsze, pij więcej wody

Okazuje się, że już niewielkie odwodnienie ma negatywny wpływ na twoją umiejętności skupienia uwagi na konkretnej czynności. Mówimy tu o odwodnieniu tak niewielkim, że praktycznie niewyczuwalnym.

Twoja nieumiejętność skupienia się, jak potwierdzają liczne badania naukowe, jest zatem pierwszym sygnałem, że twój organizm domaga się wody.
Dostarczaj jej regularnie, a kłopoty z koncentracją nie będą ci dokuczać.
Boisz się, że w zabieganym świecie musisz jeszcze pamiętać o wodzie? Trzymaj butelkę na biurku a w telefonie lub kalendarzu ustaw sobie przypomnienia.

 

Po drugie, wykorzystaj jak najlepiej poranek lub wieczór.

Większość osób najbardziej potrafi skupić się wczesnym rankiem lub późnym wieczorem i to właśnie wtedy powinniśmy zajmować się najtrudniejszymi tematami i zadaniami.
Poobserwuj więc samego siebie i zastanów się, która pora dnia będzie najbardziej produktywna dla Ciebie i na co konkretnie przeznaczysz ten cenny czas – jaka jest jedna najważniejsza rzecz do zrobienia w danym dniu.

Do tego dochodzi kolejna interesująca kwestia. Podobno 90% z nas wpada na najlepsze pomysły związane z pracą już poza godzinami, jakie spędzamy w biurze. Ja zdecydowanie należę do tych 90% i serdecznie polecam zapisywanie pomysłów, które pojawią się w głowie – zawsze mam przy sobie notes albo przynajmniej telefon ;). Zapisuj swoje pomysły jak tylko pojawia się w głowie, a realizuj je kiedy przyjdzie na to czas.

 

Najpierw zajmij się pracą kreatywną.

To kolejna dobra rada dotycząca koncentracji. Bazując na tym co wiemy już o produktywnych porankach, nie zaczynaj pracy od prostych / mechanicznych czynności. Jest to typowy i często pojawiający się błąd. Zacznę od czegoś łatwego, to pozwoli mi się obudzić i rozkręcić, a potem przejdę do trudniejszych zadań.


Prawda jest taka, że po serii takich z pozoru prostych czynności i z każdą podjęta po drodze decyzją, twoja umiejętność koncentracji spada.

Wysłanie zaproszeń na spotkania, czynności wymagające kopiowania danych, uzupełnianie list i raportów, usuwanie niepotrzebnych maili – jeśli daną rzecz wykonujesz w miarę automatycznie, zostaw ją sobie na później. Zacznij od najtrudniejszego zadania i poświęć mu całą swoją uwagę.

 

Weź kartkę, coś do pisania i bazgraj do woli

Sposób niezawodny jeśli musisz się skupić podczas spotkania. Jeśli nigdy nie próbowałeś, warto pobawić się i uzupełnić swoje notatki o proste obrazki i ikony (sketchnoting) albo po prostu rysować sobie cokolwiek na marginesie notesu (doodling) – pomaga to utrzymać koncentrację na wysokim poziomie.

Jeśli zdarza Ci się wykonywać takie bazgrołki, nie powstrzymuj tego odruchu. Tutaj jednak jedna uwaga. Warto wyjaśnić innym, że takie rysowanie pomaga ci się skoncentrować i nie jest przejawem ignorancji lub nie zainteresowania tematem.

 

Trenuj koncentrację jak sportowiec.

To już ostatnia na dziś rada. Rób to regularnie i metodą małych kroków. Ćwicz koncentrację zaczynając nawet od 5-10 minut dziennie, które poświęcisz na konkretne zadanie. Jeśli twój umysł zacznie odpływać w kierunku innych tematów, spokojnie wróć do swojego priorytetu.
Ewentualnie zapisz nowy pomysł jeśli to on przerwał twój czas skupienia.

Podobnie jak sportowcy nie budują swojej formy w jeden dzień, ty również daj sobie trochę czasu na wyćwiczenie umiejętności koncentracji.

Twój umysł musi nauczyć się przełączać w tryb „bez rozpraszaczy”, które niestety są dzisiaj bardzo nawykowe (sprawdzanie co chwilę e-maili albo mediów społecznościowych). Nawyku nie da się po prostu wyeliminować. Trzeba go zastąpić innym. Potraktuj więc swój umysł jak mięsień i trenuj go regularnie, a z czasem praca w pełnym skupieniu stanie się twoim nawykiem.

Powodzenia!

POPRZEDNI WPIS
Chciałbym mieć więcej czasu na czytanie…
NASTĘPNY WPIS
Talenty i mocne strony

Uwielbiam ciastka i inne słodycze więc mój blog również wykorzystuje ciasteczkowe pliki (tzw. cookies). Korzystając ze strony notespomyslow.pl wyrażasz na to zgodę. Szczegóły

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki

Zamknij