15 49.0138 8.38624 1 1 4049 1 http://www.notespomyslow.pl 300 0

Deep Work, czyli sztuka skupienia i efektywności

Zacznijmy dzisiaj od trochę matematycznego równania.

Ilość wykonanej PRACY wysokiej jakości = zużyty CZAS x intensywność KONCENTRACJI.

I o tej koncentracji będzie właśnie dzisiaj.

Zasada najmniejszego oporu

Zaczniemy dzisiaj od prostego sierpowego. Prosto z mostu, krótko i na temat. Jak pisze w swojej książce “Praca Głęboka” Cal Newport, najczęściej działamy właśnie według takiej zasady najmniejszego oporu. Mamy po prostu skłonność do wybierania najłatwiejszych w danej chwili zachowań/zadań.

I tutaj uwaga. Doczepimy się do skrzynki mailowej. Na niej po prostu najłatwiej jest to pokazać i zobrazować. Stała łączność i odpowiadanie na e-maile to niestety często standard (szczególnie w korporacjach), a przeciętnemu pracownikowi biurowemu zajmuje to jakieś 20 do 25 godzin tygodniowo. Wyobrażacie sobie? 25, słownie dwadzieścia pięć, godzin, czyli połowę normalnego, standardowego tygodnia pracy. Połowę!

To właśnie działanie według zasady najmniejszego oporu – przekonanie, że na e-maila trzeba odpowiedzieć od razu – jest dosyć powszechne, ale i nie bez przyczyny bardzo dużo osób ulega magii kultury stałej łączności. Dlaczego? Bo po pierwsze, to jest łatwe, a po drugie, daje poczucie wykonania sporej pracy. No przecież odpowiedziałem już dzisiaj na, dajmy na to, 60 maili. Wykonałem zatem ogromną robotę, prawda?


Pauza. Niezręcznia cisza. Pora na refleksję. Zastanów się… Gdybyś nie mógł liczyć na szybką odpowiedź mailową, która generalnie oznaczała by dla Ciebie konieczność pisania kolejnej wiadomości, to co byś robił? Prawdopodobnie musiałbyś dokładniej zaplanować swoją pracę i wziąć się za coś innego (niż e-maile). Jak twierdzi Cal Newport, to właśnie jeden z powodów dlaczego e-mail nie trafia na margines twojego dnia pracy. Łatwiej jest zajrzeć do skrzynki mailowej niż podjąć decyzję, co zrobić w następnej kolejności, jakim konkretnym zadaniem się zająć?

Podobnie niestety działają wszędobylskie spotkania. Regularne spotkania są dla wielu osób bardzo prostą formą organizacji dnia pracy. Pytanie tylko brzmi, czy to ja zarządzam swoim kalendarzem, czy mój kalendarz zarządza mną. Ponownie, zostawiam pod waszą rozwagę i do przemyślenia.

Koncentracja na wagę złota

Przykład z mailami to tylko jeden z wielu jakie pokazuje Cal Newport w swojej książce “Praca Głęboka” i przekonuje, że faktycznie praca wykonywana w dużym skupieniu, jest niestety coraz rzadszą zdolnością i trochę nam zanika. Paradokslanie natomiast jej wartość cały czas rośnie. Pamiętacie nasze matematyczne równanie z początku wpisu? Ilość wykonanej pracy wysokiej jakości bezpośrednio wiąże się z tym, czy jesteś w stanie skoncentrować swoją uwagę na jednym zadaniu i na jak długo.

W książce opisane są cztery koncepcje pracy głębokiej: monastyczna, biomodalna, rytmiczna i dziennikarska. Gorąco polecam zapoznanie się z nimi wszystkimi. Na pewno znajdziecie coś ciekawego dla siebie.

Mnie na razie najbardziej spodobała się propozycja rytmicznej pracy głębokiej, co generalnie oznacza, że w ciągu dnia blokujemy sobie półtorej godzinne bloki czasowe – sesje pracy głębokiej – kiedy będziemy skupiać się na wybranym przez siebie priorytecie. Jednym! Bez rozpraszaczy (o co sami musicie zadbać), bez zaglądania na skrzynkę e-mail, a w idealnej sytuacji w cichym pokoju, gdzie nie przeszkadzają wam inni (na open space zamknięcie się w sobie i słuchawki na uszach również dają radę).

Podkreślmy to jeszcze raz. Dbamy wtedy, aby nikt nam nie przeszkadzał. Pozbywamy się wszelkich rozpraszaczy i skupiamy na konkretnym zadaniu, nad którym będziemy pracować. Jedną z rekomendacji jest na przykład rozpoczęcie swojego dnia pracy od właśnie takiego półtorej godzinnego bloku skupienia – bez zaglądania na skrzynkę mailową. Wykorzystujemy więc poranną energię i pierwsze chwile w biurze na pracę w skupieniu, zamiast denerwować się tym, co pojawiło się w naszej skrzynce odbiorczej.

Testuję od dłuższego czasu, a tak naprawdę solidnie pilnując tych swoich cichych okienek od ostatnich paru tygodni i narzazie jest naprawdę OK, Bardzo mi to pomaga. Pamiętajcie natomiast, że samej pracy głębokiej, tak jak każdej innej umiejętności można i moim zdaniem trzeba się nauczyć. Na pewno nie będzie tak, że usiądziecie na te swoje zarezerwowane półtorej godziny i magicznie włączy się wam tryb koncentracji. To wymaga dobrego przygotowania miejsca pracy i trochę praktyki, ale naprawdę, naprawdę warto.

W książce znajdziecie oczywiście o wiele więcej ciekawych rzeczy, między innymi strategie na to, jak poradzić sobie z zadaniami, których nie jesteśmy w stanie skończyć w takim jednym bloku pracy głębokiej. Autor sporo również pisze na temat cyfrowego detoksu, podaje dużo dobrych rad dotyczących mediów społecznościowych,  podpowiada kiedy nie odpowiadać w ogóle na maile i daje wskazówki, jak ze swojego planu dnia wyeliminować tak zwane płytkie zajęcia.

Nie chodzi też o to, aby pozbyć się ich w 100%. One wbrew pozorom są nam potrzebne dlatego, że praca głęboka jest męcząca (wymaga sporo energii) i nie jesteśmy w stanie pracować na wysokim skupieniu przez 8 godzin dziennie. Mówi się, że pracy głębokiej powinniśmy w ciągu dnia mieć około 4 godzin. Resztę możemy podzielić właśnie na zadania płytkie, które robimy automatycznie i które nie wymagają od nas super skupienia

Praca Głęboka ma wielką wartość. Po pierwsze,  pozwala szybko uczyć się nowych umiejętności, a to niezbędne na dzisiejszym rynku pracy. Po drugie, pozwala tworzyć rzeczy wartościowe, a firmy szukają przecież dzisiaj najlepszych fachowców w danych dziedzinach.

Jeśli nie chcesz więc ulegać modzie na pracę w stanie ciągłego rozproszenia uwagi, zainteresuj się pracą głęboką i zobacz co się zmieni…

Jeśli masz pytania, daj znać – chętnie pomogę.
Zapewniam was, że to działa!


UDOSTĘPNIJ:
KATEGORIA:Koncentracja
POPRZEDNI WPIS
Dorosły uczeń lubi swoją niezależność…
NASTĘPNY WPIS
Dorosły uczeń podchodzi do nauki pragmatycznie

Uwielbiam ciastka i inne słodycze więc mój blog również wykorzystuje ciasteczkowe pliki (tzw. cookies). Korzystając ze strony notespomyslow.pl wyrażasz na to zgodę. Szczegóły

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki

Zamknij