15 49.0138 8.38624 1 1 4049 1 http://www.notespomyslow.pl 300
theme-sticky-logo-alt

Chciałbym mieć więcej czasu na czytanie…

Dzisiejszy wpis sponsoruje literka A,  jak audio oraz cyfra 3, jak 3 minuty potrzebne do przeczytania tego wpisu, bo dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat.

Wszelkiego rodzaju pliki audio są moim zdaniem najprostszym rozwiązaniem dla wszystkich tych, którzy nie potrafią lub nie są w stanie wygospodarować dodatkowego czasu na czytanie książek i naukę.

Opcji mamy kilka.
A) Tradycyjne audiobooki
B) Kursy i szkolenia w formie audio
C) Podcasty
D) Tradycyjne e-booki, artykuły lub wpisy z blogów w połączeniu z aplikacją text to speech

 

Audiobooki i inne mp3

Nie ma nic prostszego niż zgranie plików mp3 na komórkę, którą i tak zawsze masz przy sobie, i słuchanie wybranych przez Ciebie materiałów w tak zwanym „międzyczasie„.

Można to robić na przykład podczas podróży do pracy i z pracy. Obojętnie czy korzystasz z komunikacji miejskiej czy dojeżdżasz samochodem, zamiast słuchać muzyki, włącz audiobooka.

Mnie dojazd do pracy zajmuje ok 20 min w jedna stronę, co oznacza 40 minut dziennie na „czytanie” książek lub słuchanie podcastów.
Niewiele? Policzmy szybko.

  • 20 min, 2 razy dziennie, 5 razy w tygodniu daje 200 minut.
  • 200 min razy 4 tygodnie to już 800min, czyli ok. 13 godzin w miesiącu 🙂

Nawet jeśli wykorzystam tylko połowę z tego, i tak daje to potężna dawkę czasu przeznaczonego na przyjemność (powieści) lub rozwój. I nie bierzemy tu pod uwagę weekendów 😉

Słuchanie audiobooków świetnie sprawdza się również podczas rutynowych czynności domowych jak np. sprzątnie czy prasowanie. Można w trakcie prasowania oglądać serial, to fakt, ale można również posłuchać czegoś wartościowego.

 

Podcasty

W kategorii audio mieszczą się również podcasty – moje zeszłoroczne odkrycie, które zmieniło moje podejście do nauki i pozwoliło uczyć się od innych, czerpać z ich doświadczeń.

Podcast to, w największym skrócie, słuchowisko lub audycja w odcinkach, dostępna przez internet w postaci plików audio.

Jestem pewna, że w podcastowym świecie szybko znajdziesz tematy, które cię interesują, a zapewniam Cię – jest tam dosłownie wszystko.
Szukaj tematycznie, a z ogromu informacji szybko wyodrębnisz te dla Ciebie wartościowe.

Polecam ściągnięcie sobie jakiejś darmowej aplikacji, która ułatwi wyszukiwanie podcastów, pozwoli trzymać je wszystkie w jednym miejscu i zarządzać nimi.

Ja korzystam z Podcast Addict. Zazwyczaj ściągam sobie wybrane odcinki podcastów, aby móc ich potem słuchać offline i tworzę sobie z nich playlistę, aby potem nie tracić czasu na zastanawianie się czego słuchać. Bonusowa dodatkowa opcja pozwala regulować szybkość odtwarzania plików 😉

 

Odsłuchiwanie materiałów tekstowych

I ostatnia opcja audio, o której będzie dzisiaj mowa, czyli tzw. text to speech – opcja dla „twardzieli”, którym nie przeszkadza trochę sztuczne i komputerowe brzmienie odczytywanego tekstu.

Niestety nie mamy tu, jak w przypadku audiobooków czy podcastów, naturalnego głosu lektora. Przemawia do nas generowany komputerowo głos. Spróbuj, może ci się spodoba. Nie zniechęcają się tylko po jednej próbie. Do komputerowego głosu można się przyzwyczaić lub pokombinować trochę w ustawieniach tak, aby głos brzmiał jak najbardziej naturalnie. Zobaczysz, że na prawdę warto.

Jeśli masz już książki w formacie epub, a nie masz kiedy usiąść z czytnikiem, wypróbuj jedną z aplikacji, która dosłowne przeczyta tekst za Ciebie. Nie będziesz musiał ponownie wydawać pieniędzy na książki w formacie audio. Wykorzystaj po prostu to, co już masz.

Dla mnie najlepiej sprawdza się Reedy Intelligent Reader, z którego wersji mobilnej obecnie regularnie korzystam. Aplikacja daje możliwość tradycyjnego lub szybkiego czytania książek (tzw. Speed reading) oraz przełączenia się w tryb audio (text to speech).

Reedy odczyta również dla nas strony i artykuły internetowe. Wystarczy podać tylko adres pod jakim się znajdują. Podobnie jak w przypadku podcastów, tutaj również mamy możliwość regulacji tempa odczytywania tekstu.

Która opcja audio najbardziej ci odpowiada?
Znajdź interesujące Cię materiały i wciśnij „Play”.

POPRZEDNI WPIS
Potęga pierwszego kroku
NASTĘPNY WPIS
Koncentracja na wagę złota

Uwielbiam ciastka i inne słodycze więc mój blog również wykorzystuje ciasteczkowe pliki (tzw. cookies). Korzystając ze strony notespomyslow.pl wyrażasz na to zgodę. Szczegóły

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki

Zamknij