15 49.0138 8.38624 1 1 4049 1 http://www.notespomyslow.pl 300 0

Dorosły uczeń podchodzi do nauki pragmatycznie

Co wiemy do tej pory…

Mówiliśmy już o dwóch ważnych aspektach nauki dorosłych. Bardzo lubimy wiedzieć, po co mamy się czegoś nauczyć i bardzo często sam proces nauki rozpoczyna się dlatego, ze czegoś konkretnego  potrzebujemy. 

Do tego dochodzi doświadczenie, które zdążyliśmy w trakcie naszego życia zebrać. Ono samo w sobie stanowi dla nas źródło wiedzy, ale pomaga również szybciej uczyć się nowych rzeczy, bo “nowe” połączone z dobrze znanym jest łatwiejsze do zapamiętania i zrozumienia. Trochę więcej szczegółów we wcześniejszych wpisach.

Idąc tymi właśnie tropami.

Po co nam cały cykl wpisów o nauce dorosłych?

  • Żeby zasady andragogiki wykorzystać po prostu dla siebie, w praktyce. Aby zwiększyć swoją świadomość na temat tego, jak uczyć się skuteczniej (szybciej przyswajać wiedzę, więcej pamiętać) i skorzystać z tej wiedzy.

Jak ten cykl wpisów połączyć z naszym bagażem doświadczeń?

  • Zastanowić się, jak przedstawiane tu zasady mają się do naszych typowych, codziennych zachowań.
    • Czy nadal uczę się według schematów wyniesionych ze szkoły?
    • Czy to jak się uczę naprawdę się sprawdza, czy może niepotrzebnie się męczę i tracę za dużo czasu?

Podejście do nauki

Dzisiaj część trzecia i kolejna istotna kwestia, odróżniająca dorosłych uczniów od ich dziecięcych odpowiedników – podejście do nauki.

Czego uczyłeś się będąc dzieckiem? Zazwyczaj tego, czego oczekiwali od ciebie dorośli. Dobre wyniki w nauce czy dobre osiągnięcia w jakiejś dziedzinie przekładają się bezpośrednio na aprobatę ze strony dorosłych, a to dla dzieci naprawdę dużo znaczy.


Czy ucząc się dzisiaj, również szukasz takiej aprobaty? Może czasami i tak, ale założę się, że jest coś innego, co o wiele skuteczniej motywuje cię do podjęcia wysiłku przyswajania nowych umiejętności, a tym czymś jest najczęściej chęć rozwiązania stojącego przed tobą problemu (możesz to nazwać wyzwaniem, jeśli słowo problem źle ci się kojarzy).

Jako dorosły, o czym już wcześniej wspominaliśmy, będziesz próbował dostrzec w każdej nowej umiejętności jej bezpośrednią przydatność oraz, jeśli to tylko możliwe, opcje zastosowania tej umiejętności tu i teraz.

Można powiedzieć, że z wiekiem zmienia się akcent jaki kładziemy na perspektywę czasu, w jakiej możemy z nauki skorzystać. Dla dorosłych im szybciej, tym lepiej. Tak wiem, niektórych rzeczy oczywiście uczysz się przez wiele lat, tutaj jednak wracamy do kwestii budowania doświadczenia, zbierania kawałków wiedzy i składania z nich naszej “bazy danych”.

Przyznaj bez bicia, że największą motywację do nauki masz wtedy, kiedy coś się “zepsuje” i potrzebujesz to naprawić już i natychmiast. Ile razy, dosłownie w kilka sekund po tym jak pojawiło się jakieś pytania lub wyzwanie, wpisywałeś w wujka Google, albo jeszcze lepiej na YouTube, pytanie rozpoczynające się od “jak” / “w jaki sposób”?


Zmieniamy więc nasze podejście i skupiamy się na rozwiązywaniu problemów. Nauka dla samej nauki pojawia się bardzo rzadko. Może dlatego, że mamy z tym złe skojarzenia, a może właśnie dlatego, że stajemy się bardziej pragmatyczni.

Są oczywiście i wyjątki. No muszą przecież być, aby potwierdzać regułę. Widzę tutaj dwie opcje.

A) Uczysz się czegoś, co nie rozwiązuje problemów istniejących tu i teraz albo związanych z twoją pracą, bo temat w jakim się poruszasz to twoja wielka pasja i po prostu chcesz wiedzieć w tym temacie absolutnie wszystko.

B) Jesteś szczęśliwym posiadaczem talentu Learnera, co generalnie oznacza, że uczysz się cały czas, a proces nauki – przechodzenia z poziomu nowicjusza, do poziomu swobodnego korzystania z nowych umiejętności – interesuje cię bardziej niż sam przedmiot nauki.


Wracając jednak do praktycznego wykorzystania wiedzy. Jakie to ma znaczenie dla Ciebie jako ucznia?

Szukaj takich materiałów, kursów i książek, które nie są czysto teoretycznym opisem wybranych zagadnień, ale które podają nowe informacje osadzając je w konkretnych kontekstach, najlepiej kontekstach sytuacji codziennych. Jeśli trzymasz już w ręku książkę typowo teoretyczną, to zastanów się, jak by to mogło zadziałać w praktyce, a najlepiej sam po prosty przetestuj – sprawdź, co zadziała w twoim konkretnym kontekście. Masz swoje życie i odgrywasz swoje role, więc bierz to pod uwagę również ucząc się.

Unikaj jak ognia kursów czy szkoleń, które podają tylko dużo informacji i gdzie oczekuje się po prostu zapamiętywania. Dorosły najlepiej uczy się wykonując konkretne zadania lub próbując rozwiązać problemy. Ucząc się sam, spróbuj popracować projektowo, wdrażaj to, czego się uczysz w życie i nie bój się popełniać przy tym błędów. Pamiętasz, nie szukasz już teraz aprobaty dorosłych, sam jesteś dorosły i potrafisz wyciągać wnioski ze swoich doświadczeń i z doświadczeń innych.

Założenie

Dorosły uczeń do nauki podchodzi bardzo pragmatycznie

Kluczowe pytania:

  • Jakie konkretne lub w tej chwili istniejące problemy pomoże mi rozwiązać to szkolenie?
  • Czy będę w stanie wykorzystać nowe umiejętności na co dzień?
  • W jakich sytuacjach prezentowana mi wiedza się sprawdziła (przykłady / case studies)?
  • W jaki sposób inni korzystają z przedstawionych na szkoleniu czy w książce rozwiązań?

UDOSTĘPNIJ:
POPRZEDNI WPIS
Deep Work, czyli sztuka skupienia i efektywności
NASTĘPNY WPIS
Dorosły uczeń potrafi się zmotywować, gdy…

Uwielbiam ciastka i inne słodycze więc mój blog również wykorzystuje ciasteczkowe pliki (tzw. cookies). Korzystając ze strony notespomyslow.pl wyrażasz na to zgodę. Szczegóły

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki

Zamknij