15 49.0138 8.38624 1 1 4049 1 http://www.notespomyslow.pl 300
theme-sticky-logo-alt

3 błędy, których należy unikać stosując technikę Pomodoro

Pomodoro, czyli co?

„Pomodoro” to z jednej strony słówko z języka włoskiego oznaczające „pomidora”, z drugiej natomiast nazwa bardzo prostej techniki zarządzania zadaniami w czasie. Technikę opracował w 1980 roku Francesco Cirillo.

Podczas swoich studiów, poszukując skutecznego sposobu skupienia się na nauce, Francesco postanowił wykorzystać kuchenny minutnik aby odmierzać czas poświęcany nauce. Ponieważ minutnik miał kształt pomidora, a Francesco, jak łatwo się domyślić, był Włochem, technika zyskała nazwę Pomodoro właśnie.

 

Schemat działania

Zasady działania są bardzo proste:

  • Korzystając z Pomodoro, pracujemy lub uczymy się w 25 minutowych blokach czasowych
  • Po każdym takim bloku robimy sobie 5 minut przerwy
  • Łączymy ze sobą maksymalnie 4 interwały (25 minut pracy + 5 minut odpoczynku)
  • Po 4 interwałach powinna nastąpić dłuższa przerwa i regeneracja
  • 4 interwały i długa przerwa dają nam 1 pełny cykl Pomodoro
  • Potem cały proces zaczynamy od nowa
 

 

3 najczęściej popełniane błędy

Sama metoda, jak widać, nie jest skomplikowana. Nie dajcie się jednak złapać w jedną z trzech pułapek, które sprawiają, że ta prosta technika staje się niemal bezużyteczna. Trzy błędy całkowicie pozbawiają technikę Pomodoro jej ogromnego potencjału. Oto one wraz z krótką receptą na to, jak ich uniknąć.

 

1) Brak listy rzeczy do zrobienia i priorytetów

Pomodoro koniecznie musi zostać poprzedzone planowaniem oraz uzupełnione jedną z metod wyznaczania priorytetów.

Jeśli nie wiesz dokładnie, czym chcesz się zająć, to zamiast wykorzystać interwały pomodoro na efektywną pracę, „zmarnujesz” je na zastanawianie się nad listą zadań.

Stwórz sobie wcześniej plan działania, listę rzeczy, którymi chcesz się zająć. Określ również kolejność, w jakiej będziesz zadania wykonywał. Dzięki temu maksymalnie wykorzystasz zaplanowany czas.

 

2) Nie zadbanie o środowisko pracy wolne od „rozpraszaczy”

Mam listę zadań, ustawiłem minutnik, pracuję sobie w skupieniu i nagle dzwoni telefon…

Oprócz telefonu pewnie pojawią się ważne wiadomości i e-maile albo ktoś nagle przyjdzie i o coś zapyta. Niektórych sytuacji nie da się do końca przewidzieć i uniknąć, jednak pamiętaj, że to ty decydujesz, gdzie powędruje twoja uwaga.

Większość „rozpraszaczy” spokojnie może poczekać 25 minut i naprawdę nie wymaga natychmiastowego działania z twojej strony. Naprawdę!

Jeśli jesteś na jakimś ważnym spotkaniu na pewno nie zajmujesz się odpowiadaniem na e-maile czy prowadzeniem rozmów telefonicznych. Odłóż zatem takie pojawiające się nagle rzeczy na inną część dnia.

Aby w pełni skupić się na zadaniu, musisz zadbać o maksymalne ograniczenie wszystkiego, co może cię rozpraszać. I nikt inny tego za ciebie nie zrobi.

Planując swoją pracę metodą pomodoro możesz również zdecydować, że jeden z cykli poświęcisz właśnie na zajmowanie się takimi „wrzutkami”.

 

3) Nie robienie przerw lub niepoprawne ich wykorzystywanie

Przerwy w cyklu pomodoro, chociaż mogą wydawać się krótkie i mało znaczące, odgrywają w całym procesie bardzo ważną rolę. Przerwa oznacza zupełne oderwanie się od zadań i pozwolenie na reset umysłu. Można napić się kawy, pomyśleć o rzeczach nie związanych z pracą, iść na krótki spacer.

W żadnym wypadku nie czuj się winny, że odrywasz się od pracy. Przerwy pozwolą ci funkcjonować lepiej i w długiej perspektywie czasowej usprawnią twoją produktywność. Dzięki nim twoje zapasy energii nie wyczerpią się tak szybko.

Dbaj o siebie! Przyniesie to korzyści nie tylko tobie, ale i twojemu pracodawcy.

 

 

Sprawdź sam!

Metody zarządzania zadaniami są różne i ciężko znaleźć jedną uniwersalną, która sprawdzała by się dla wszystkich i przy każdej okazji. Podobnie jest z Pomodoro, w przypadku jednych zadań technika ta sprawdza się wspaniale, przy innych może nie zadziałać aż tak dobrze.

Nie zniechęcaj się jeśli za pierwszym razem pomodoro nie sprawdzi się. Próbuj, testuj i szukaj rozwiązań, które działają dla ciebie. Może nawet polubisz pomidory.

 

POPRZEDNI WPIS
Talenty i mocne strony
NASTĘPNY WPIS
Moje ulubione metody rozwojowe… i jedna kluczowa umiejętność

2 komentarze

  • 19/04/2018 at 08:46
    Iza

    Przyznaję się do błędu nr 3. Często zaczynam pomidory właśnie 25-minutowe – a 5 minut poświęcam na ogarnięcie przestrzeni (schowanie naczyń do zmywarki, odłożenie papierów, z których nie korzystam itp.). Ale często po kilku pomidorach tak wkręcam się w zadanie, że lecę już jednym ciągiem i nie chcę się odrywać.

    • 23/04/2018 at 17:16
      Paulina

      Czasami takie rozwiązanie jest całkiem dobre. Praca w tzw. stanie flow, szczególnie przy pracy kreatywnej, sprawdza się chyba lepiej niż ta interwałowa.

Uwielbiam ciastka i inne słodycze więc mój blog również wykorzystuje ciasteczkowe pliki (tzw. cookies). Korzystając ze strony notespomyslow.pl wyrażasz na to zgodę. Szczegóły

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki

Zamknij